Autor Wątek: Agresja wobec szczeniaka  (Przeczytany 218 razy)

Offline wiktorp

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 20.04.2020
Agresja wobec szczeniaka
« dnia: 20.04.2020 o 17:19 »
Cześć wszystkim,
Mam 5 letniego psa owczarka niemieckiego. Od szczeniaka był wychowywany z suką owczarka środkowoazjatyckiego. Został przyjęty jak jej własne szczenię i nie było żadnych problemów między nimi. Niestety suka zdechła a my dokupiliśmy nowego owczarka środkowoazjatyckiego (również suczkę). Pies reaguje bardzo źle. Agresywnie, kłapie zębami. Narazie próbujemy przywyczaić go podczas wspólnych spacerów na smyczy, ale nadal jest bardzo poddenerwowany. Nie wiem jak je do siebie przyzwyczaić - to jest pierwsza sytuacja, kiedy mój pies ma tyle agresji do szczeniaka. Macie może jakieś rady?
« Ostatnia zmiana: 20.04.2020 o 17:24 wysłana przez wiktorp »

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 454
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Agresja wobec szczeniaka
« Odpowiedź #1 dnia: 20.04.2020 o 17:22 »
A szczenię jakiej płci jest?
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline wiktorp

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 20.04.2020
Odp: Agresja wobec szczeniaka
« Odpowiedź #2 dnia: 20.04.2020 o 17:23 »
suczka

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 454
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Agresja wobec szczeniaka
« Odpowiedź #3 dnia: 20.04.2020 o 22:35 »
Część samców po prostu nie ma cierpliwości do szczeniąt, bo to nie ich potomstwo, a muszą dzielić przestrzeń. Zwykle jednak jeśli to suka to stosunek do drugiego psa się zmienia z dorastaniem... jak zacznie być małym gryzącym niesfornym szczeniakiem a zacznie dorastać, to wtedy "awansuje" w oczach samca. No, jeśli jest niekastrowany, to oczywiście powinien, by nie było szczeniąt. Ale nawet kastracji są w stanie postrzegać przez pryzmat płci. Z drugim samcem byłoby o wiele gorzej.

Kontynuuj dalej spacery jednoczesne, na pewno nie zaszkodzą (o ile szczenię nie zaczepia bezustannie dorosłego psa). Najłatwiej psy zapoznawać poza własnym terytorium. I zapewne nie ma ochoty po prostu na szczenięce zaczepki - może nie lubi innych psów (poza tymi, które uważa za rodzinę), może ma problemy z aparatem ruchu i energiczne szczenię niechcący go zmusza do ruchu albo pacnie łapą, a go boli. W każdym razie zadbałabym o komfort obu - skoro nie chce zaczepek, to ja to bym respektowała i uczyła szczenię, że tego psa się traktuje jak powietrze.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili