Autor Wątek: Karma dla juniora na stawy???  (Przeczytany 220 razy)

Offline aaleksiss

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.09.2020
  • M: Ruciane Nida
Karma dla juniora na stawy???
« dnia: 06.09.2020 o 13:17 »
Witam wszystkich, zdecydowałam się zarejestrować na tym forum bo potrzebuje chyba pomocy znawców i hodowców, może takim ludziom niżej opisany problem będzie znany i ktoś doradzi z autopsji.
Mam owczarka niemieckiego, obecnie ma 7miesiecy i 3/4 miesiące temu pojawił się problem z nieprawidłowym rozwojem kośćca - oczywiście chodzi o łapy. Zarówno przednie jak i tylne, chód psa był porównywany przez panią weterynarz 'jakby chodził w kapciach', a tylne łapy mu się trochę plątały. Badania wykazały znaczny przyrost fosforu nad wpaniem i lekką anemie. Zaleceniem była suplementacja i zmiana karmy na Royal Canin Puppy - koniecznie. Ok, jak trzeba było tak zrobiłam, pies leciał na RC głównie, sporadycznie z jakimiś wstawkami typu gotowane jedzenie, jajko czy kości szpikowe. Na początku leczenia u weta dostawał jakieś bezsensowne zastrzyki przeciwzapalne na stawy przez miesiąc, potem zdecydowałam się przy braku poprawy wizualnej na zmianę weterynarza. U kolejnego zrobiłam RTG łap i niby żadnych wielkich zmian, rozwój kości nie najgorszy, ale zalecono suplementację synoquinem i tak mój Romek leci teraz na tym suplemencie od czerwca czyli już 3 miesiąc. Ostatnio robiłam kolejne RTG bo widzę że o ile przednie łapy i zgrubienia na nich się rozchodzą, to tylne mu się plączą. RTG wykazało paczątkowe stadium dysplazji w stawie biodrowym :((( z której Romek albo wyrośnie albo dysplazja wykwitnie w pełnej postaci wraz z wiekiem. Wet zalecił zmianę karmy na suchą tylko i wyłącznie + co najwyżej jabłko czy marchewkę dla urozmaicenia. I teraz NIE WIEM JAKA KARME WYBRAĆ?! Wet zasugerował karme VetExpert 4t mobility lub Hill'sa, tylko że to karmy dosyć drogie, oczywiscie jestem gotowa je kupić, ale nie jestem pewna czy mam wtedy podawać taką karme, która docelowo jest skierowana dla dorosłych psów o innym zapotrzebowaniu na wartości odżywcze i minerały niż szczeniaki czy młode psy. Czy kupić inną karme z serii LEPSZE typu Acana, Bozita czy Orijen dla młodziaków i organizm sam jakoś wówczas ureguluje powstałe niedoskonałości w organizmie? I dać sobie spokój z karmami z serii Mobility? Oczywiście synoquin w użyciu, mam jeszcze artrophos w zapasie.
Do tej pory Romek leciał na Royal Canin, potem Brit Care i te mu bardzo smakowały, i niby nie takie złe parametry odżywcze, ale jak widać mimo bycia na takich karmach pojawiły się początki dysplazji.
Będę wdzięczna za porady. Pozdrawiam.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 474
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Karma dla juniora na stawy???
« Odpowiedź #1 dnia: 06.09.2020 o 14:50 »
No ja bym przede wszystkim regularnie (raz w miesiącu) robiła badanie stosunku fosforu do wapnia. To da jednoznaczną odpowiedź, czy zmiana diety wyszła na lepsze czy niekoniecznie i czy ilość jest prawidłowa. Zwłaszcza, że w czasie rośnięcia gospodarka mineralna ulega szybkim zmianom i często popyt na minerały się zmienia, raz w tą, raz wewtą. To też miarodajne ocenienie czy sugerowana przez weta zmiana karmy była dobrym wyborem i należy się tego trzymać.

Poza tym przejrzyj Zdrowie -> Problemy ortopedyczne, ostatnio sporo tam właścicieli młodych owczarków ma dokładnie ten problem co piszesz - krowią postawę, "kicanie". To wynika z modnej obecnie sylwetki, niestety. Zgrubienia na nadgarstkach to tzw. chrząstka wzrostu - miejsce rośnięcia kości. Normalna u młodych psów, z wiekiem "zgrubienia" się rozchodzą, bo kończą swoją funkcję - to akurat jest normalne. Nienormalne są zmiany na tle krzywicy. Dysplazję koniecznie trzeba kontrolować i być może dobrze zwrócić się do weterynarza ortopedy, by rzucił fachowo okiem - pewne rzeczy związane z wczesną dysplazją można operować tylko w młodym wieku, potem już pewne metody nie są możliwe.

I dysplazja to podłoże genetyczne. Jeśli pies nie ma predyspozycji, to dysplazja się nie rozwinie, nie w tak młodym wieku, choćby nie wiem co. Ale jak są predyspozycje, to zaburzenie karmienia, zaburzenie ilości minerałów może przyśpieszyć jej pojawienie się.

Royal Canin już dawno przestał być dobrą karmą. Jest przeciętną o super marketingu.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline aaleksiss

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 06.09.2020
  • M: Ruciane Nida
Odp: Karma dla juniora na stawy???
« Odpowiedź #2 dnia: 09.09.2020 o 11:14 »
Dziękuję za odpowiedź!
Chce dołożyć wszelkich starań póki mogę by dysplazja się nie rozwinęła i by staw biodrowy przybrał u juniora zdrową i normalną formę.
Zatem wracając do tej nieszczęsnej karmy... Czy powinnam podawać juniorowi karme z serii Mobility czy podawać jak do tej pory Brita okraszonego codzienną suplementacją Synquinem? Czy zakupić coś z najwyżej półki typu Acana czy Orijen? Nie wiem też czy serwować mu różnorodne walory smakowe (tak na chłopski rozum, by mu się nie znudziło) czy olać takie empatyczne kwestie? :)

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 474
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Karma dla juniora na stawy???
« Odpowiedź #3 dnia: 09.09.2020 o 11:36 »
Jeśli chcesz wspomóc prawidłowy rozwój to: trzymaj go bardziej "na chudo", lepiej żeby był odrobinę za chudy niż za gruby. Dbaj o masę mięśniową - czyli w miarę pogody pływanko w czystej wodzie, spokojne spacery (bez dzikich szaleństw i gonitw, zwrotów, ale najlepiej kłusikiem spokojnie długie kilometry - pod kondycję psa, czyli przerwy tak często jak potrzebuje).
No i przede wszystkim jak wspomniałam: powtórz badanie stosunku wapno/fosfor.

I jak jest okej, to nie zmieniaj tego, co dajesz mu teraz. Jak wyjdzie nie do końca dobrze, to kombinuj ze zmianą karmy i suplementacją. Po jakimś czasie od zmiany - powtórz badanie, by zobaczyć czy jest na lepsze czy na gorsze.

Póki co olej empatyczne kwestie ;) i nie zmieniaj karmy. Niech skończy wzrost i potem można bardziej swobodnie urozmaicać (choć psy dużych ras rosną długo - nawet do 3 lat, ale najintensywniejszy wzrost to do roku).

I jeszcze co do karmy typu "Junior". Wielu moich znajomych psiarzy, właścicieli dużych psów sportowych, szybko kończy podawać "juniora" - wg nich zbyt długie podawanie niepotrzebnie "napędza" proces wzrostu, zaburza gospodarkę, bo już kończy się popyt na minerały, a ta karma jest nadal bogata w nią. Przechodzą na dobrej jakości karmę typu adult i wg potrzeby suplementują dodatkowo. Schodzą z juniora np. w wieku 12 miesięcy (różnie), ale do tego nie potrafię się odnieść z własnego doświadczenia. Ot, taka luźna myśl.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili