Autor Wątek: Krzywe łapy u szczeniaka  (Przeczytany 818 razy)

Offline agaak06

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 19.10.2020
  • M: Kraków
Krzywe łapy u szczeniaka
« dnia: 19.10.2020 o 13:06 »
Witam, mam szczeniaka owczarka niemieckiego długowłosego, suczka 4 mies. Waży 22 kg i mierzy 53 cm w kłębie. Ostatnio robiąc jej zdjęcia, zauważyłam ze łapki się krzywią ( może mi sie tak wydaje, albo naprawdę tak jest) dlatego piszę o radę do osób które mają wiedze na ten temat oraz wieloletnie doświadczenie z tą rasą. Czy to może być spowodowane wagą pieska? Pani weterynarz mówi że jest ona bardzo grubokoścista i będzie ogromną suczką, nie wydaje się mieć otyłości ( załączę zdjęcia). Czy w tym wieku można jakoś zaradzić krzywiźnie łapek ? Suczka dostaje dodatkowo wapno z glukozą, które poleciła pani weterynarz. Jak dbać o suczkę odnośnie łapek, ile powinna mieć ruchu, czy łapki sie wyprostują, czy może wyglądają tak bo jest szczeniakiem i rośnie? Proszę o rady. :)

Offline Diakhva

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 12.11.2020
  • M: Bialorus
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #1 dnia: 12.11.2020 o 07:02 »
Dzień dobry! O ile rozumiem, twój szczeniak ma opadające tylne śródręcze. Przednie nogi również wymagają wsparcia. Pies prawdopodobnie nie ma ruchu i witamin. Jeśli chodzi o ruch, konieczne jest większe obciążenie: pies powinien biec w dół, po żwirowej drodze. Jednak przed podaniem dużego obciążenia lepiej pokazać psa weterynarzowi, aby wykluczyć obecność chorób układu mięśniowo-szkieletowego. Ale moim zdaniem nadal brakuje ćwiczeń i witamin. A teraz o witaminach ... Mieszkam na Białorusi i nie wiem, jakie witaminy dla psów sprzedaje się w Polsce. Ale mogę polecić witaminy Canina Canhydrox GAG tabletten. Budują tkankę chrzęstną. POLIDEX GELABON PLUS to także dobre witaminy. Wspierają również uszy, ponieważ uszy szczeniaka wciąż się formują po 4 miesiącach. Spójrz, na pewno te witaminy są sprzedawane w Polsce. Ale jeśli wybierzesz między Caniną a POLIDEX - Canina jest bardziej skuteczna. Nie choruj i rosnij w siłę!

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 078
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #2 dnia: 04.12.2020 o 18:46 »
Badania krwi pod kątem poziomu wapnia i fosforu, ich stosunek. Wtedy ew.suplementacja na podst wyników. Genów nie przeskoczysz, ale systematyczny ruch, bez wymuszanych nagłych zrywów i skoków,  racjonalne żywienie i co ma być to będzie  :)

Offline ania2020

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 04.01.2021
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #3 dnia: 05.01.2021 o 00:19 »
Dzień dobry,
mam podobny problem. Mój piesek ma 4 miesiące waży ok. 18 kg, Też ma krzywe łapy, a dodatkowo wg weterynarza miękkie nadgarstki, i za szybko rośnie.
W ciąg 2 miesięcy urósł 12 kg, do tego już po raz drugi w ciągu miesiąca pojawiła się kulawizna przedniej łapy.
Inny weterynarz podejrzewa młodzieńcze zapalenie kości, stosunek wapnia do fosforu: wapń 11,6, fosfor 9,2.
Mamy zalecone prawie zero ruchu, przejście na suchą karmę dla psów dorosłych, i suplementację selenem, cynkiem i omega 3.
Innych suplementów mamy nie podawać.
Do tej pory karmiliśmy naturalnie, różne rodzaje mięsa dobrej jakości, warzywa, zółtka, ser biały, łapy kurze, lapy świńskie, mleko, owoce, suplement wapniowy/skorupki jajek.
Proszę o poradę, może ktoś z forumowiczów miał podobne problemy.

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 283
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #4 dnia: 05.01.2021 o 12:28 »
oj musze, bo nie przezyję  :DD :-[

najlepiej przejśc na dobrze zbilansowaną karme jesli nie ma się pojęcia o żywieniu Barfem. Bo można psu narobić niedoborów.
Na owoce uważaj, potrafią być kaloryczne ze względu na cukier
Ser bez sensu, Mleko to już poroniony pomysł...  ::)

wieprzowina ogólnie jest cięzka, tłusta. A nózki potrafią zatkac psa. Kości raczej jako dodatek do mięsa. Poczytaj o barfie,  :))

wracając do łap  :))

Miękkie nadgarstki/krzywe łapy to nie tylko genetyczna katastrofa która dopadła owczarki (a ludzie nadal takie kupują :(), ale też niedobory wywołane złym odżywianiem (nawet w hodowli/pseudo).


Zapalenie kości rzeczywiscie może się pojawić, choć psy które znalam miały je w 5/6 miesiącu.  :) wszystko zalezy od psa. Dawał jakies przeciwzapalne zastrzyki?

Tu masz fajny preparat gdybys szukala
: https://gamedog.eu/pl/product/calcium/

 a selen/omega to bardziej wspomagacze przy stanach zapalnych, możesz też podawac witamine C (koniecznie :))), ona pomaga przy wchłanianiu preparatów. Słuchaj rad weterynarza, to już powszechny problem i zniknie  [tak] trafilas na dobrego weterynarza.


Jeśli weterynarz się zgodzi, można tez dać wlew dożylny 150ml soli fizjologicznej, selen. Ogólnie Fajnie działa Cytrynian magnezu z witaminą B6. W ten sposób też się da  [tak]
 


Offline ania2020

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 04.01.2021
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #5 dnia: 05.01.2021 o 15:24 »
oj musze, bo nie przezyję  :DD :-[

najlepiej przejśc na dobrze zbilansowaną karme jesli nie ma się pojęcia o żywieniu Barfem. Bo można psu narobić niedoborów.
Na owoce uważaj, potrafią być kaloryczne ze względu na cukier
Ser bez sensu, Mleko to już poroniony pomysł...  ::)

wieprzowina ogólnie jest cięzka, tłusta. A nózki potrafią zatkac psa. Kości raczej jako dodatek do mięsa. Poczytaj o barfie,  :))

wracając do łap  :))

Miękkie nadgarstki/krzywe łapy to nie tylko genetyczna katastrofa która dopadła owczarki (a ludzie nadal takie kupują :(), ale też niedobory wywołane złym odżywianiem (nawet w hodowli/pseudo).


Zapalenie kości rzeczywiscie może się pojawić, choć psy które znalam miały je w 5/6 miesiącu.  :) wszystko zalezy od psa. Dawał jakies przeciwzapalne zastrzyki?

Tu masz fajny preparat gdybys szukala
: https://gamedog.eu/pl/product/calcium/

 a selen/omega to bardziej wspomagacze przy stanach zapalnych, możesz też podawac witamine C (koniecznie :))), ona pomaga przy wchłanianiu preparatów. Słuchaj rad weterynarza, to już powszechny problem i zniknie  [tak] trafilas na dobrego weterynarza.


Jeśli weterynarz się zgodzi, można tez dać wlew dożylny 150ml soli fizjologicznej, selen. Ogólnie Fajnie działa Cytrynian magnezu z witaminą B6. W ten sposób też się da  [tak]

Dziękuję bardzo za wszystkie spostrzeżenia, właśnie na to liczyłam, że ktoś się odezwie, mający większą wiedzę:)
Tak zrobiliśmy, jak weterynarz kazał, przechodzimy na karmę + te suplementy, które zapisał.

Nic przeciwzapalnego nie dostaliśmy, może to dlatego, że MZK nie jest pewne, mamy jeszcze powtarzać badania krwi.
Ale zapytam, o witaminę C też, dziękuję za podpowiedź.

Ja osobiście byłam zwolenniczką naturalnego, a nie karmy. Nasz poprzedni pies to też był owczarek niemiecki, żywiony "pół-barfem", tzn. część gotowana, część surowa, warzywami, ryżem, skorupkami, mięsem, kośćmi etc., + suplementy, a przeżył 17 lat bez najmniejszych problemów ze stawami, dlatego nowego żywiliśmy tak samo..
Starałam się bilansować, bo wiem że to jest ważne, i większość produktów była eko, więc myślałam że tym razem też będzie tak samo dobrze:( ale niestety, pewnie tym razem nie pójdzie tak gładko:( każdy zwierz jest inny

Jeśli chodzi o mleko, to też miałam wątpliwości, ale przeczytałam w książce o rasie, że jest niezbędne dla szczeniąt. Więc uznałam, że skoro nasz maluch je lubi, to od czasu do czasu może troszkę dostać, gdy mamy dostęp do mleka prosto od krowy. Przemysłowego mleka nigdy mu nie dawałam. O serze białym też to samo czytałam..
Kości jako dodatek, wiadomo, łapy kurze i nóżki też, zresztą łap i tak nie lubi za bardzo:) najbardziej mostki cielęce. Nóżki też tylko jako dodatek, poza tym z mięsa jadł głównie wołowinę, cielęcinę, czasem kaczkę, no i ryby (sardynki, tuńczyka i inne).

No ale teraz przechodzimy na karmę suchą, tak jak weterynarz kazał, mam nadzieję, że będzie dobrze:) Na szczęście karmę (też) lubi, bo jest wszystkożerny:) poprzedni dosłownie nienawidził karmy, i nią pluł:), więc siłą rzeczy musieliśmy pogłówkować jak mu zbilansować inną dietę:)





Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 283
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #6 dnia: 05.01.2021 o 21:08 »
 :)

mleko krowie a mleko suki to dwie rózne rzeczy. Poza tym, w pewnym wieku szczeniak przestaje je tolerować, zresztą u dzikich psowatych też tak jest, są zwyczajnie mądrzejsze i wiedza czym się żywić. Tak samo jak człowiek u którego występują nietolerancje pokarmowe (laktoza). Jesli chcemy tak uparcie stać  w przekonaniu podawania mleka, możemy skorzystać z koziego, jest zupełnie inne. Ale ma zupełnie inny skład i to tez może wpłynąć na niedobory. Niby zdrowe, a jednak nie przeznaczone dla psów ponieważ one p[otrzebują czegoś innego w diecie, róznych składnikow, proporcji.

Twój pies jest doskonałym przykładem na to że dieta może psu niekoniecznie pomagać. Nie musi być winna niedoborów całkowicie ale częsciowo zaburza prawidłowy rozwój dorastającego młodzika który potrzebuje zupełnie czego innego

Generalnie podawanie produktów mlekopochodnych nie jest uzasadnione. Może niewielkie ilości nie zaszkodza (bo kto nie podawał twarogu, serków wiejskich, czy jogurtów?) ale jaki to ma sens? Żeby psu po bebechach jeździło, pojawiały się gazy czy biegunki? Tego typu nabiał jest u wiekszości psów nietolerowany i nie potrzebny w ich diecie, więc po co robić rewolucje w tak delikatnym układzie pokarmowym?  Ludzie zbyt mocno wierzą w chociażby mity o dostarczaniu wapnia przez krowie mleko.  Część psów może cierpieć na nietolerancję laktozy, która nie zawsze musi się objawiać od razu biegunką, może to być dyskomfort po spożyciu takich produktów i wcale właściciel nie musi tego widzieć na zewnątrz.

W ten sposób można nawet otruć swojego kota, gdzie stereotypem od wieków bylo karmienie ich mlekiem.
 
Reasumując, Mleko nie jest potrzebne w psiej diecie. Chyba że chcemy zaspokoić swoją psychikę i częstujemy psa niewielką ilością tych produktów.
Mleko krowie nie podpada pod zywienie naturalne, nie jest to dla nich niczym naturalnym.

Co do zjadania przez inne psy i braku reakcji na pordukty. No cóz, nie zawsze dostrzegamy dyskomfort psi który pojawia się lub nie. To tak jak z zakazaną czekoladą która ''zabija''. Jeden wesoły labrador połknie tabliczke  z papierkiem i funkcjonuje. Inny zas zje pasek i trzeba go ratować.

Fajnie ze chcesz żywić naturalnie, ale słowo naturalnie powinno bardziej kierowac się ku diecie naturalnej psowatych - mięso, podroby, kości, skóra, sierść.



Edit. są znacznie lepsze lektury niż niektóre poradniki o rasach, tam kazdy może napisac a plecie sie tam róznę bajki  ;) :))
« Ostatnia zmiana: 05.01.2021 o 21:20 wysłana przez Kamila_ »

Offline ania2020

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Data rej.: 04.01.2021
Odp: Krzywe łapy u szczeniaka
« Odpowiedź #7 dnia: 06.01.2021 o 00:56 »
Z tą czekoladą faktycznie tak jest:)
Mój pierwszy pies, kto®ego miałam w dzieciństwie, zjadł raz całą tabliczkę czekolady, którą porwał ze stołu i nic mu się nie stało:)
Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że jest absolutnie zakazana.

Jedno mnie zastanawia, czy jak zacznę podawać karmę dla psów dorosłych, którą zalecił weterynarz, to nie będzie to problem.
Bzmi to przekonująco, że karma dla szczeniąt w tm przypadku byłaby zbyt bogata w składniki.