Autor Wątek: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(  (Przeczytany 491 razy)

Offline Nakatomi

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Data rej.: 06.05.2018
Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« dnia: 12.08.2021 o 06:24 »
Mam owczarka użytkowego 3 letniego jesteśmy na barfie do tego suplementy witaminy, odrobaczany systematycznie co 3 miesiące. W ciągu dnia ma 5 spacerów żeby rozładować energię, nic nie zmieniałam w pożywieniu. Miesiąc temu zaczął wylizywać sobie jeden bok potem drugi ale trochę mniej na skórze nie było nic widać a on ciągle lizał. Pojechaliśmy do weterynarza a ten od razu powiedział że to nurzyca bo pies ma tzw mysi zapach usłyszałam że są specjalne zastrzyki 3 co tydzień każdy i będzie po problemie. Po pierwszych dwóch lizał się dalej zrobiły się ranki wet stwierdził że to gronkowiec bo otarcia bakterie. Dostałam na tydzień tabletki (clavucil clavadle)zaschnie wygoi się, i tak się stało gdy brał te leki przestał się lizać. Leki się skończyły pies zdrowy znowu pełno energii ładnie kłaczki odrastają i tak było przez tydzień, wczoraj patrzę znowu zaczyna lizać boczki. Z tego co czytałam o nurzycy nurzeńcach to psu po prostu pojawiają się łyse placki a nie jest tak że sam sobie wylizuje sierść. Nie wiem co mam zrobić dodam że pies jest niczym żywy ogień adhd i każda wizyta u wterynarza to spore przeżycie i dla mnie i dla niego :) Spotkał się ktoś z czymś podobnym? Oprócz boczków często liże też okolice genitaliów ale tam jest ogólnie mniej sierści.

Offline Nanami

  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 9 523
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 26.08.2003
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #1 dnia: 12.08.2021 o 10:50 »
Badania krwi podstawowe (morfologia i biochemia) mogą wskazać kierunek, bo to może być równie dobrze alergia na coś. Oraz jak są zmiany skórne, to nie leczyć "w ciemno", ale pobrać zeskrobiny i zbadać pod mikroskopem, a jeśli wysięk to pobrać wymaz do posiewu.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016) & Lili

Offline Nakatomi

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Data rej.: 06.05.2018
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #2 dnia: 14.08.2021 o 11:33 »
Jedziemy w poniedziałek na badania. Bardziej chodziło mi o to czy ktoś kto miał chorego psa na nużycę też widział takie objawy. Nie ma żadnych zmian na skórze po prostu liże boczki koło dupci i liże aż nie ma kłaków i skóra robi się czerwona, nużyca chyba objawia się inaczej z tego co czytałam. Alergii raczej nie ma od lat karmiony tym samym nic nowego nie wprowadzałam :(

Offline monikach

  • Moderator
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 14 086
  • Data rej.: 30.09.2004
  • M: Lublin
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #3 dnia: 24.08.2021 o 21:29 »
Zmiany nuzycowe są zazwyczaj suche. Sierść wypada plackowato, częściej w okolicy pyska.

Offline Barton_

  • in statu nascendi
  • Pasterz
  • ****
  • Wiadomości: 2 253
  • Płeć: Mężczyzna
  • Data rej.: 18.04.2012
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #4 dnia: 01.09.2021 o 21:44 »
Nużeniec to objaw. Gdzieś jest przyczyna: dieta, alergia, kosmetyki, podtruwanie, permanentna ekspozycja, endopasożyty, inna choroba upośledzająca odporność...

Bez szerszego wywiadu ciężko wyrokować


Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 298
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #5 dnia: 05.09.2021 o 21:02 »
wyniki, zeskrobiny... tak by wskazać winowajcę. Nie wygląda to na jakąs alergię pokarmową, choć u niektórych psów objawiała się też zaczerwienianą skórą w niektórych miejscach.
Jeżeli rzeczywiscie jest to o czym wspomniał weterynarz, bardziej wygląda na gronkowca którego można zaleczyć,

Musisz dokladnie psa przebadać, zrób pełną morfologię, niech wet pobierze tez zeskrobiny z tych miejsc. Do kazdej bakterii dobiera się antybiotyk, albo jakies sterydowe leki

Na oko nie ma co psa leczyć , jeśli bedziesz miala wyniki i cos tam sie pokazę to polecam wizyte u psiego dermatologa. Im wczesniej zdiagnozujesz winowajce tym lepiej dla was, tymbardziej ze niektore dziadostwa lubia się oudparniac na terapie lekowe.

Nie wiem co podał ten wet, moze sie okazac ze to zwykle zastrzyki przeciwzapalne które  działają chwilowo ale nie eliminują problemu stąd nawrót

jesli wet nadal bedzie chcial leczyć na oko to go po prostu zmien, bo szkoda psa, Ciebie i kasy którą sponsorujesz konowała

Offline Nakatomi

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 26
  • Data rej.: 06.05.2018
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #6 dnia: 06.09.2021 o 09:22 »
Wszystkie badania w normie w zeskrobinach obecność nużyńca, ale nie zgodziłam się na kolejne zastrzyki bo nie pomagają więc po co truć psa. Wszystko jest z mojej winy bo w ten sam dzień zafundowałam komplet szczepień dla Haku i chciałam żeby wet obejrzał jego uszy, sama nie wiedziałam co on mu podał i mówi że pies za chwilę zaśnie wszystko to obciążyło za bardzo psa i po dwóch dniach problemy skórne się zaczęły (uszy wporządku).

Jeśli chodzi o nużycę znalazłam metodę leczenia na stronie hajduczek naturalnie woda utleniona, destylowana i do tego boraks. Pies po pierwszej kąpieli przestał się drapać i wylizywać przykry zapach zupełnie znikł szybko zaczęła odrastać sierść. Wczoraj mieliśmy już drugą kąpiel skóra zaczyna wyglądać zdrowo, jedyny minus woda utleniona chyba rozjaśnia sierść :D bombelek był kruczo czarny cały a teraz jest trochę w rude łatki ale komu to przeszkadza ważne że jest szczęśliwy. Kąpieli ma być docelowo 5 w odstępach 5 dniowych, jestem dobrej myśli :)

Offline Kamila_

  • Owczarkarz
  • **
  • Wiadomości: 10 298
  • Płeć: Kobieta
  • Data rej.: 16.03.2006
Odp: Nurzyca? bo już mi ręce opadają :(
« Odpowiedź #7 dnia: 07.09.2021 o 09:44 »
zdawaj relacje co i jak, dla nas to tez jakaś cenna rada  :-\
trzymam za was kciuki !